Recenzja Apple Watch SE 3! Czy to najlepszy zegarek Apple w rozsądnej cenie?

Apple Watch SE 3 to najtańszy smartwatch w ofercie Apple, który wprowadza do serii wiele istotnych zmian. Dzięki nim niewiele różni się od znacznie droższych modeli Series. Jak wypada na ich tle? Czy warto go kupić? Czy to najlepszy model w cenie około 1000 zł? Oto recenzja Apple Watch SE 3, w której sprawdzam, jak budżetowy zegarek Apple radzi sobie w codziennym użytkowaniu.

Pierwsze wrażenie

Zegarki Apple z serii SE znam bardzo dobrze. Sam od ponad 4 lat używam modelu 1. generacji, który na co dzień w zupełności wystarcza mi m.in. do:

  • śledzenia postępów podczas treningów na siłowni,
  • mierzenia kroków i kontrolowania tętna,
  • monitorowania snu i ogólnego stanu zdrowia,
  • odpisywania na wiadomości, sprawdzania powiadomień i obsługi budzika,
  • płatności zbliżeniowych,
  • nawigowania podczas spacerów,
  • obsługi ekosystemu Apple, np. bezprzewodowego odblokowywania Maca bez wpisywania hasła.

Wiem, że sprzęt ma już swoje lata i nie jest tak wydajny jak nowsze modele, ale wciąż świetnie się sprawdza. Tym chętniej zabrałem się do testów jego znacznie nowszej wersji, czyli Apple Watcha SE 3.

Wnioskując po specyfikacji technicznej Apple, nie mogłem spodziewać się rewolucyjnych zmian, ponieważ nawet obudowa zegarka pozostała taka sama. Wiedziałem jednak, że sporo zmieniło się w środku, ale o tym napiszę później.

Do testów otrzymałem Apple Watcha SE 3 z kopertą 40 mm (czyli w takim samym rozmiarze jak mój prywatny egzemplarz) w kolorze Księżycowej Poświaty, który zastąpił moją dotychczasową gwiezdną szarość. W pudełku znalazłem też dwie opaski: silikonową Solo i plecioną Solo.

Zgodnie z przewidywaniami, z zewnątrz zegarek nie wywołał we mnie jakichkolwiek emocji, bo wygląda dokładnie tak samo jak SE 1, którego noszę niemal codziennie od kilku lat. Nowością był tu kolor Księżycowej Poświaty, do którego podchodziłem ze sporym dystansem. Wydawało mi się, że to zbyt ciepły odcień, który zupełnie nie będzie pasował do męskich stylizacji. Nic bardziej mylnego! To świetny, bardzo przyjemny dla oka kolor, subtelne połączenie złota i srebra, które pasuje praktycznie do wszystkiego. Wygląda dobrze zarówno w połączeniu z klasyczną bielą i czernią, jak i przy pastelowych ubraniach.

Od razu bardzo spodobały mi się również opaski Solo. Nigdy wcześniej z nich nie korzystałem, bo zawsze wybierałem paski z klasycznym zapięciem, uważając je za najwygodniejsze rozwiązanie. O samych opaskach napiszę więcej w dalszej części recenzji, ale bez wahania mogę przyznać już teraz: wznoszą komfort noszenia Apple Watcha na zupełnie nowy poziom.

Jeśli chodzi o zawartość opakowania, w zestawie z zegarkiem znajdziemy 1-metrowy magnetyczny przewód USB-C do szybkiego ładowania. Co ważne, jest on teraz wykończony solidnym, materiałowym oplotem (wcześniej Apple stosowało mniej wytrzymałą gumę). Zgodnie z obecnymi standardami w pudełku nie ma zasilacza i musimy dokupić go osobno lub podłączać ładowarkę np. do portu USB w komputerze.

Specyfikacja recenzowanego modelu

  • Wyświetlacz: niegasnący Retina OLED LTPO (rozdzielczość: 324 x 394 px, powierzchnia wyświetlacza 759 mm²),
  • jasność wyświetlacza: 2 - 1 000 nitów,
  • procesor: czip SiP S10 64-bitowym dwurdzeniowym procesorem,
  • system Neural Eingne: 4-rdzeniowy,
  • pamięć wbudowana: 64 GB,
  • koperta: 40 mm,
  • wymiary: 40 x 33 x 10,7 mm,
  • masa: 26,3 g,
  • materiał i kolor: koperta z aluminium, księżycowa poświata,
  • łączność: GPS, Wi‑Fi 4, Bluetooth 5.3 (opcjonalne 5G w modelu GPS + Cellular),
  • SKU: AWS3N1/Z,
  • cena Apple Watch SE 3: od 899 zł (aktualna na dzień publikacji artykułu).

Co nowego względem SE 2? Kluczowe zmiany w jednym miejscu!

  Apple Watch SE 3 Apple Watch SE 2
Czip Apple S10 Apple S8
System Neural Engine Tak, 4-rdzeniowy NIE
Pamięć wbudowana 64 GB 32 GB
Always-on Display TAK NIE
Ochrona ekranu Szkło Ion-X 4x bardziej odporne na pęknięcia Szkło Ion-X
Szybkie ładowanie TAK NIE
Conocne monitorowanie temperatury nadgarstka TAK NIE
Śledzenie cyklu z szacowaniem owulacji na podstawie wcześniejszych danych TAK NIE
Powiadomienia o bezdechu sennym TAK NIE
Obsługa gestu kołysanie dłonią TAK NIE
Obsługa gestu dwukrotne stuknięcie palcami TAK NIE
Apple Watch SE Vs Apple Watch SE 3 - porównanie wygląduApple Watch SE Vs Apple Watch SE 3 - porównanie wyglądu
Apple Watch SE Vs Apple Watch SE 3 - porównanie wygląduApple Watch SE Vs Apple Watch SE 3 - porównanie wyglądu

Fot. Apple Watch SE Vs Apple Watch SE 3 - porównanie wyglądu

Komfort noszenia

Po założeniu zegarka od razu poczułem się „jak w domu", bo układał się na nadgarstku dokładnie tak samo jak mój prywatny SE 1. A jednak od razu dało się wyczuć jakąś subtelną różnicę. Okazało się, że chodzi o wagę. Choć rozmiar zegarka się nie zmienił, jak podaje Apple w dokumentacji, SE 3 jest o ponad 4 gramy lżejszy od poprzednika. Na papierze brzmi to jak drobiazg, ale na nadgarstku od razu czuć.

Za dnia te kilka gramów nie ma większego znaczenia, ale podczas monitorowania snu robi już sporą różnicę. Z wagą zaledwie 26,4 g (w wersji 40 mm z GPS), SE 3 to obecnie najlżejszy zegarek w ofercie Apple. Świetnie sprawdzi się u osób o smukłych nadgarstkach oraz u takich jak ja, czyli tych, którzy dotychczas mieli problem ze spaniem w smartwatchu, bo za bardzo ciężył w nocy na ręce.

Na wysoki komfort używania ogromny wpływ miały też opaski. Przypomnę, że zamiast klasycznego paska sportowego do testów otrzymałem:

  • opaskę Solo w kolorze czarnym, z ciekłej gumy silikonowej,
  • plecioną opaskę Solo z kolorze księżycowej poświaty, z lekkiego splotu nylonowego.

Ich cechą wspólną jest jednoczęściowa konstrukcja. Nie ma tu żadnych sprzączek ani zapięć, a opaskę po prostu naciąga się przez dłoń prosto na nadgarstek. To genialne rozwiązanie, dzięki któremu zegarek idealnie przylega do ręki i nigdzie nie uwiera. Kluczem do sukcesu jest tu jednak idealne dobranie rozmiaru. Na szczęście Apple udostępnia specjalny wzornik do druku, który wystarczy wyciąć, owinąć wokół nadgarstka i odczytać swój wynik.

Szczegółową instrukcję jak zmierzyć nadgarstek w osobny wpisie: Jaki pasek do Apple Watch? Kompletny przewodnik od Lantre!

Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszeniaApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszenia
Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszeniaApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszenia
Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszeniaApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszenia
Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszeniaApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszenia

Fot. Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - komfort noszenia

Wyświetlacz i Always-On Display - największa zmiana tej generacji

Wyświetlacz w testowanym modelu ma 40 mm, czyli dokładnie tyle, ile ekran w zegarku, z którego korzystam na co dzień. Zastosowana tu matryca OLED LTPO jest identyczna, podobnie zresztą jak maksymalna jasność sięgająca 1000 nitów. Różnica sprowadza się jednak do jednego szczegółu, przez który model SE 3 mocno skrócił dystans do droższych modeli Series. Chodzi oczywiście o technologię Always-On Display.

Dzięki niej budżetowy model, podobnie jak flagowe zegarki Apple, może stale wyświetlać godzinę i podstawowe elementy tarczy, nawet gdy akurat z niego nie korzystamy. W trybie czuwania ekran jest mocno przyciemniony (SE 3 potrafi obniżyć jasność do 2 nitów), ale wciąż pozostają na nim widoczne:

  • godzina,
  • tarcza zegarka,
  • wydarzenia na żywo,
  • powiadomienia,
  • aktywne aplikacje, np. trwając trening.

Początkowo byłem do tego rozwiązania dość sceptycznie nastawiony, ponieważ wychodziłem z założenia, że nie potrzebuję podświetlonego ekranu w momencie, gdy na niego nie patrzę. W praktyce okazało się jednak, że niegasnący wyświetlacz Retina to niesamowicie przydatna sprawa.

Doceniłem go zwłaszcza:

  • podczas pracy przy komputerze - mogłem jednym rzutem oka sprawdzić godzinę lub stan minutnika (pomodoro), bez odrywania dłoni od klawiatury,
  • na spotkaniach - gdy mogłem dyskretnie kontrolować czas bez ostentacyjnego unoszenia nadgarstka czy wybudzania ekranu palcem,
  • za kierownicą - bo kątem oka widziałe całą tarczę,
  • podczas gotowania - gdy miałem zajęte lub brudne ręce, a chciałem szybko sprawdzić, ile czasu zostało do końca gotowania,
  • na siłowni - kiedy między seriami wystarczyło szybkie zerknięcie na rękę.

Co ciekawe, na iPhonie nie używam Always-On Display, bo wolę, gdy leżący telefon ma ciemny ekran i nie rozprasza mnie widoczną godziną czy powiadomieniami. W zegarku jednak pokochałem tę funkcję od razu, ponieważ na nadgarstku sprawdza się genialnie i usprawnia korzystanie z watchOS.

Warto też wspomnieć o wytrzymałości ekranu. Apple zastosowało tu nowe, wzmacniane jonowo szkło Ion-X, które według deklaracji jest aż 4x bardziej odporne na pęknięcia niż w poprzednich modelach. I choć nie robiłem mu żadnych crash-testów, to zdarzyło mi się przypadkowo uderzyć ekranem o kettla na siłowni czy o framugę drzwi. Efekt? Na szkle nie został po tym nawet najmniejszy ślad.

Ogólnie rzecz biorąc, do wyświetlacza w Apple Watch SE 3 trudno mieć większe zastrzeżenia. Z drugiej strony trochę szkoda, że Apple nie pokusiło się o odważniejsze kroki. Always-On Display i wytrzymalsze szkło Ion-X to przydatne nowości, ale gdybym mógł wpłynąć na projektantów, poprawiłbym jeszcze dwie rzeczy:

  • ramki wokół ekranu - gdyby były smuklejsze, zegarek Apple wyglądałby znacznie nowocześniej,
  • maksymalną jasność - 1000 nitów to nieco za mało, by w mocnym słońcu komfortowo odczytać wiadomość bez przysłaniania ekranu dłonią.
Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - ekranApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - ekran
Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - ekranApple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - ekran

Fot. Apple Watch SE 3 GPS Koperta 40mm z Aluminium w kolorze Księżycowej poświaty -  AWS3N1/Z - ekran

Bateria - ile realnie wytrzymuje?

Temat baterii w Apple Watch od zawsze budzi sporo emocji. Wielu użytkowników marzy, by modele SE, Series czy Ultra dorównały pod tym względem chociażby Garminom, które potrafią działać bez ładowania przez kilka tygodni. Na tak rewelacyjne wyniki na razie nie mamy co liczyć, ale Apple stale robi tu postępy. Co istotne, nie zawsze polegają one stricte na wydłużeniu czasu pracy.

Według oficjalnych danych Applem bateria w Watch SE 3. gen nie różni się od poprzedników i wystarcza na 18 godzin. Teoretycznie, jeśli zdejmiemy zegarek z ładowarki o 8 rano, o 2 w nocy będzie już rozładowany. Dlatego chcąc monitorować sen, musielibyśmy na chwilę podłączyć go do prądu, np. w trakcie wieczornego prysznica. Na szczęście to tylko teoria, bo praktyka okazuje się znacznie bardziej optymistyczna.

Z zegarka korzystałem w typowy dla mnie sposób, tzn.:

  • ćwicząc na siłowni przez około 1,5 godziny,
  • robiąc średnio 12 tys. kroków,
  • używając timera np. do mierzenia czasu gotowania makaronu,
  • do płatności zbliżeniowych,
  • do bezprzewodowego odblokowywania Maca,
  • sprawdzania powiadomień, wiadomości, połączeń.

Dodam, że przez okres testów miałem cały czas włączoną funkcję Always-On Display. Przy takim wykorzystaniu mogłem używać zegarka przez cały dzień, w nocy monitorować sen i dopiero rano, po przebudzeniu, odłożyć go na ładowarkę. Zresztą nie musiałem tego robić od razu, bo rano stan naładowania pokazywał jeszcze około 30%. W porównaniu do modelu SE 1, którego bateria już dawno straciła swoją pierwotną wydajność, różnica była ogromna.

Dla jasności: należę do osób, którym zupełnie nie przeszkadza podładowywanie zegarka w trakcie prysznica czy porannej toalety. Nie wymagam od Apple Watcha, aby działał na jednym ładowaniu przez kilka dni, a codzienne uzupełnianie energii to dla mnie rutyna, nawet na wyjazdach czy urlopie. Ładowarka indukcyjna jest na tyle kompaktowa, że bez trudu wrzucam ją do nerki, saszetki czy plecaka, by mieć ją zawsze pod ręką.

Dlatego z mojej perspektywy bateria w Apple Watch SE 3. generacji jest w zupełności wystarczająca. Dawała mi poczucie spokoju, że jakkolwiek nie spędzałbym dnia, energii bez problemu wystarczy do późnej nocy, a w większości sytuacji nawet do południa dnia następnego.

Postanowiłem również sprawdzić zegarek w spokojniejsze, domowe dni i włączyłem wtedy tryb niskiego zużycia energii. Jednocześnie w ustawieniach watchOS wyłączyłem powiadomienia i Always-On Display, a także nie uruchamiałem stopera czy płatności zbliżeniowych. W takim scenariuszu, kiedy chciałem wycisnąć z niego absolutne maksimum, smartwatch wytrzymał niemal 70 godzin! Gdy zdjąłem go z ładowarki w poniedziałek o 9 rano, wyłączył się dopiero w czwartek tuż po przebudzeniu. Moim zdaniem to bardzo dobry czas pracy jak na budżetowy model i trochę się dziwię, że Apple w swoich komunikatach mocniej tego nie akcentuje.

Będąc jednak w 100% uczciwym, muszę przyznać, że w bardziej intensywne dni, gdy od rana do wieczora byłem poza domem, dużo chodziłem z włączonym śledzeniem treningu (marsz na zewnątrz), korzystałem z nawigacji i płaciłem zbliżeniowo, zegarek musiał lądować na ładowarce jeszcze tego samego dnia wieczorem. Jednak w takiej sytuacji z pomocą przychodziła nowa funkcja SE 3, czyli szybkie ładowanie.

Według danych Apple, wystarczy podłączyć zegarek do ładowarki na:

  • 45 minut, aby uzyskać 80% baterii,
  • 15 minut, aby uzyskać 8 godzin standardowego użytkowania,
  • 8 minut, aby uzyskać 8 godzin działania funkcji Śledzenie snu.

Dzięki temu, gdy wracałem do domu po intensywnym dniu pełnym aktywności, wystarczyło, że odłożyłem smartwatch na ładowarkę na około 10 minut, by bez problemu śledził mój sen przez kolejnych 8 godzin. To świetne rozwiązanie, które rekompensuje konieczność częstszego ładowania.

Scenariusze użycia:

Konfiguracja Realny czas pracy
AOD włączone + pełne pomiary zdrowia i aktywności + śledzenie snu Do 30 godzin
AOD wyłączone + pełne pomiary zdrowia i aktywności + śledzenie snu Do 36 godzin
Tryb niskiego zużycia energii, lekkie używanie Do 70 godzin
Intensywny dzień (kilkugodzinny trening + opcje smart + nawigacja + AOD) Do 15 godzin
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1

Fot. Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1

Ładowarka Satechi Foldable Charging Stand

Wraz z zegarkiem Apple otrzymałem stację ładującą Satechi Foldable Charging Stand, która pozwala na ładowanie 3 urządzeń jednocześnie:

  • iPhone'a z MagSafe (ładowanie Qi2 do 15 W),
  • słuchawek AirPods z ładowaniem indukcyjnym (5 W),
  • zegarka Apple Watch (do 5 W).

To praktyczne akcesorium zachwyciło mnie od pierwszej minuty. Tuż po rozpakowaniu (swoją drogą, całość zapakowano bardzo schludnie) zwróciłem uwagę na perfekcyjne wykonanie i pierwszorzędną jakość materiałów. Stacja jest niezwykle solidna, a dzięki wadze około 300 g stoi na blacie biurka bardzo stabilnie.

Środek ciężkości zlokalizowano w dolnej podstawie, która służy jednocześnie za ładowarkę do AirPodsów. Moją uwagę zwróciło tu wykończenie z wegańskiej skóry oraz specjalne wytłoczenie, dzięki któremu etui słuchawek zawsze „ląduje” w idealnym położeniu.

Główny element stacji to wysięgnik z magnetycznym, silikonowym uchwytem na iPhone'a. Z kolei w połowie jego wysokości umieszczono praktyczną, odchylaną półeczkę do ładowania Apple Watcha.

Co istotne, ładowarkę Satechi można w każdej chwili złożyć i wrzucić do plecaka, w którym zajmie niewiele miejsca. Dużym plusem jest również dołączony do zestawu zasilacz o mocy 45 W, dzięki któremu ładowarka pracuje z pełną wydajnością.

Oto czasy ładowania, jakie uzyskałem, podłączając do stacji 3 urządzenia jednocześnie:

Czas iPhone 17 Apple Watch SE 3 AirPods Pro 2
15 minut 18% 28% 12%
30 minut 34% 48% 27%
45 minut 50% 67% 38%
60 minut 67% 86% 52%
75 minut 81% 97% 61%

*Pomiary dla AirPods Pro 2 dotyczą wyłącznie etui ładującego; znajdujące się w środku słuchawki były naładowane do 100%

Jednoczesne ładowanie 3 urządzeń jest nieco wolniejsze niż przy użyciu dedykowanych kabli. Przykładowo zegarek Watch SE 3 po 45 minutach osiąga 67%, podczas gdy na oryginalnej ładowarce miałby blisko 80%. To jednak drobny i w pełni zrozumiały kompromis za wyeliminowanie plątaniny przewodów i wygodę, jaką daje elegancka stacja stojąca na biurku.

Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1
Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1

Fot. Satechi Foldable Charging Stand Składana ładowarka bezprzewodowa 3w1 - ładowanie wszystkich urządzęń

Funkcje zdrowotne w budżetowym zegarku

W porównaniu z poprzednimi modelami, SE 3 zyskał kilka istotnych nowości związanych z monitorowaniem zdrowia, do których zaliczamy:

  • conocne monitorowanie temperatury nadgarstka,
  • śledzenie cyklu z szacowaniem owulacji na podstawie wcześniejszych danych,
  • powiadomienia o bezdechu sennym.

Dzięki conocnym pomiarom zegarek buduje bazowy profil naszej temperatury. Dla mnie to po prostu ciekawy wskaźnik sugerujący np. zbliżającą się infekcję, ale dla kobiet to przydatne narzędzie, które pozwala śledzić cykl i precyzyjnie szacować owulację.

Równie ważną nowością w SE 3 są powiadomienia o bezdechu sennym. To podstępne schorzenie, o którym wielu ludzi nawet nie wie, a które nieleczone prowadzi do przewlekłego zmęczenia i poważnych problemów z sercem.

Jak to działa w praktyce? Zegarek wykorzystuje akcelerometr, by co noc śledzić mikroruchy nadgarstka i monitorować tzw. zaburzenia oddychania. Zebrane dane są następnie analizowane w 30-dniowych okresach. Jeśli w tym czasie (przy minimum 10 przespanych nocach z zegarkiem na ręku) algorytm wychwyci regularne objawy sugerujące bezdech senny, wyśle nam odpowiednie ostrzeżenie.

Co ważne, w aplikacji Zdrowie można wtedy wygenerować szczegółowy raport w formacie PDF i od razu pokazać go lekarzowi.

Pełna lista funkcji zdrowotnych

  • śledzenie cyklu z szacowaniem czasu owulacji na podstawie wcześniejszych danych,
  • pomiar tętna,
  • powiadomienia o zbyt wysokim lub niskim tętnie,
  • powiadomienia o arytmii,
  • apka Leki,
  • apka Uważność,
  • apka Hałas,
  • monitorowanie faz snu,
  • wynik snu,
  • powiadomienia o bezdechu sennym.

Ograniczenia względem droższych modeli

Choć dostępne funkcje w Apple Watch SE 3 tworzą sporą listę, to w porównaniu do droższych modeli Series czy Ultra brakuje mu:

  • EKG, czyli elektrokardiogramu wykonywanego na żądanie,
  • pomiaru saturacji krwi, czyli poziomu natlenienia (SpO2), co przydaje się m.in. przy monitorowaniu wydolności płuc czy podczas treningów na dużych wysokościach,
  • powiadomień o nadciśnieniu, czyli analizy układu krążenia i ostrzegania o ryzyku przewlekle podwyższonego ciśnienia tętniczego.

Poza zaawansowanymi czujnikami medycznymi, budżetowy Apple Watch nie ma również głębokościomierza i aplikacji Głębokość, która w wyższych seriach automatycznie aktywuje się po wejściu do wody, pokazując aktualną głębokość zanurzenia oraz temperaturę wody podczas pływania czy nurkowania.

Dlatego jeśli masz problemy kardiologiczne lub uprawiasz sporty wodne, warto rozważyć dopłatę do droższego modelu Series lub Ultra. Jednak dla większości zdrowych osób możliwości Apple Watch SE 3 są w zupełności wystarczające.

Nowe gesty i obsługa w praktyce

Jedną z największych nowości, jakie model SE 3 wprowadza do tej serii zegarków, jest obsługa dwóch gestów:

  • kołysanie dłonią,
  • dwukrotne stuknięcie.

Gesty te poznałem już wcześniej, testując Apple Watch Series 11, więc tym przyjemniej było znów z nich korzystać, tym razem w znacznie tańszym modelu. Działają dokładnie tak samo płynnie jak we flagowych zegarkach, błyskawicznie „wchodzą w krew” i realnie zmieniają sposób codziennej obsługi smartwatcha.

Oto przykładowe, życiowe sytuacje, w których nowe gesty sprawdzały mi się najlepiej:

Dwukrotne stuknięcie:

  • zatrzymanie minutnika podczas gotowania, gdy miałem zajęte ręce,
  • odebranie telefonu, gdy wracałem z zakupów z siatkami w dłoniach,
  • wyłączenie porannego budzika bez celowania palcem w przycisk na ekranie,
  • pauzowanie i wznawianie muzyki w trakcie treningu,
  • szybkie wysunięcie widżetów, by np. sprawdzić pogodę podczas jazdy samochodem.

Kołysanie dłonią:

  • szybkie odrzucenie powiadomienia podczas jazdy samochodem lub na rowerze,
  • wyciszanie przychodzącego połączenia,
  • powrót do głównej tarczy zegarka po przeczytaniu wiadomości.

O tym, jak bardzo gesty usprawniają codzienne korzystanie z zegarka, niech świadczy prosty fakt! Po teście Apple Watch SE 3 i powrocie do mojego starego SE 1, jeszcze przez kilka dni odruchowo łapałem się na tym, że próbowałem stukać palcami czy kołysać nadgarstkiem.

Zalety i ograniczenia budżetowego zegarka

Zalety

  • atrakcyjna cena,
  • niska waga zapewniająca wygodę na co dzień i podczas monitorowania snu,
  • płynność działania identyczna jak w droższych modelach Series 11 i Ultra,
  • wyświetlacz z Always-On Display,
  • 64 GB miejsca na dane, np. muzykę czy mapy offline,
  • bateria wystarczająca nawet na 2-3 dni pracy,
  • szybkie ładowanie,
  • bardzo wygodne sterowanie gestami,
  • 4x bardziej odporne na pęknięcia szkło Ion-X,
  • powiadomienia o bezdechu sennym,
  • conocne monitorowanie temperatury nadgarstka,
  • funkcje bezpieczeństwa: alarmowe SOS, wykrywanie wypadków i upadków,
  • wodoodporność do 50 metrów.

Ograniczenia

  • brak czujników EKG i pomiaru saturacji,
  • brak powiadomień o nadciśnieniu,
  • brak pomiaru głębokości i czujnika temperatury wody,
  • brak odporności na pył,
  • nieco za ciemny ekran do komfortowego korzystania w bardzo mocnym słońcu,
  • bateria wymagająca codziennego ładowania przy intensywnym użytkowaniu,
  • taki sam, już nieco przestarzały design jak w poprzednich modelach SE,
  • tylko dwa kolory koperty.

Scenariusze użycia i testy

Apple Watcha SE 3 sprawdziłem w wielu codziennych sytuacjach. Oto jak wypadł w praktyce:

Trening siłowy i cardio

silikonowa opaska Solo trzymała zegarek stabilnie na nadgarstku, co zapewniło dokładny, ciągły pomiar tętna (bez „zgubionych" wykresów, co w starym SE czasem się zdarzało); nowy czip S10 sprawił, że aplikacja Trening odpalała się błyskawicznie, a przełączanie się między np. widokiem statystyk a sterowaniem muzyką na bieżni było w 100% płynne.

Odpisywanie na wiadomości

Nowy, 4-rdzeniowy Neural Engine znacznie usprawnił dyktowanie tekstu; rozpoznawanie mowy na zegarku działało tak szybko i precyzyjnie (nawet przy głośniejszym tle na ulicy), że praktycznie przestałem wyciągać iPhone'a z kieszeni, by na bieżąco odpisywać w iMessage.

Miasto i nawigacja

Nawigacja piesza w SE 3 bez problemu radziła sobie nawet w gęsto zabudowanych obszarach miasta; spodziewałem się, że mniej zaawansowany GPS niż w modelu Ultra będzie czasem gubił sygnał, ale ani razu nie udało mi się do tego doprowadzić.

Codzienne rutyny

W moim starym SE wyłączenie budzika czy załadowanie szczegółowych statystyk snu potrafiło złapać lekkie mikroprzycięcie; w SE 3, dzięki czipowi S10, wszystko działo się bardzo płynnie.

Przeskok wydajnościowy względem starszego modelu był odczuwalny od pierwszych minut. Przez cały okres testów zegarek ani razu się nie „zamyślił”, animacje były idealnie płynne, a aplikacje otwierały się bez opóźnień. Zresztą nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ SE 3 oferuje dokładnie taką samą moc co znacznie droższe modele Series 11 czy Ultra 3.

Dla kogo Apple Watch SE 3. generacji?

Kup Apple Watch SE 3, jeśli:

  • masz ograniczony budżet,
  • przesiadasz się z modelu SE 1, SE 2 lub starszych generacji Series, np. 4-8,
  • masz iPhone’a i szukasz pierwszego smartwatcha Apple,
  • trenujesz amatorsko i chcesz śledzić swoją aktywność,
  • chcesz kontrolować najważniejsze parametry zdrowotne, m.in. tętno, jakość snu, temperaturę nadgarstka, poziom hałasu a nawet bezdech senny,
  • potrzebujesz zegarka dla dziecka lub seniorów, aby zapewnić im bezpieczeństwo i mieć z nimi stały kontakt,
  • chcesz korzystać z Always-On Display, ale nie widzisz potrzeby by dopłacić do modeli Series,
  • zależy Ci na tym, by zegarek jak najdłużej otrzymywał aktualizacje systemowe.

Nie kupuj zegarka, jeśli:

  • masz Apple Watch Series 9 i nowsze,
  • masz choroby kardiologiczne, układu oddechowego i krążenia,
  • chcesz baterii, która bez problemu pozwoli na tydzień pracy bez ładowania,
  • zależy Ci na tytanowej, odpornej na uszkodzenia obudowie ze szkłem szafirowym,
  • często przebywasz w mocno nasłonecznionym otoczeniu, np. na plaży,
  • chcesz rekreacyjnie nurkować z zegarkiem.

Rekomendowane akcesoria

Decydując się na zakup Apple Watch SE 3, warto dokupić do niego dedykowane akcesoria, które przydadzą się w codziennym korzystaniu czy w podróży. Ze swojej strony rekomenduję:

  • magnetyczną ładowarkę – w zestawie z zegarkiem znajduje się magnetyczny przewód USB-C, jednak warto kupić drugi, który można wozić ze sobą w plecaku i używać poza domem,
  • zasilacz – o mocy min. 20 W, aby skorzystać z szybkiego ładowania; najlepiej wybrać certyfikowane modele takich firm jak Apple, Mophie czy Satechi,
  • stacja ładująca 3 w 1 – dla wygody ładowania zarówno zegarka, jak i słuchawek AirPods oraz iPhone'a; polecam testowany przeze mnie model Satechi Foldable Charging Stand,
  • paski – aby dopasować wygląd zegarka do okazji: np. silikonowa opaska Solo świetnie sprawdzi się na siłowni, pleciona na co dzień, a bransoleta mediolańska lub panelowa przy eleganckich stylizacjach,
  • folia lub szkło ochronne – choć szkło w SE 3 jest 4x bardziej odporne na pęknięcia, to wciąż łatwo złapać na nim mikrorysy czy otarcia. Niemal niewidoczna folia czy szkło to niewielki koszt, a pozwoli zachować idealny stan ekranu przez długi czas,
  • pakiet Lantre Care - dedykowane ubezpieczenie lub przedłużenie gwarancji; skoro zegarek towarzyszy nam praktycznie 24/7, warto zabezpieczyć się na wypadek przypadkowego uszkodzenia.

Czy warto kupić Apple SE 3? Opinia na podstawie recenzji

Michał Kamiński

Zdecydowanie tak! Przez ostatnie lata przetestowałem całkiem sporo modeli zegarków Apple, od Series 10, przez 11, aż po model Ultra i po żadnym z nich nie czułem potrzeby, by wymienić mojego wysłużonego SE 1. generacji. Aż do teraz. Model SE 3 to pierwszy model, przy którym pomyślałem: „OK, czas na zmianę". Zapewnił mi dokładnie to, czego brakowało mi na co dzień w moim SE 1: obsługę watchOS gestami, wygodny ekran z Always-On Display oraz całodobową baterię z szybkim ładowaniem, a to wszystko w naprawdę świetnej cenie. Co więcej, okazał się bardzo lekki, dzięki czemu nie przeszkadzał mi podczas monitorowania snu.

Michał Kamiński, członek Redakcji Lantre

Dlatego jeśli tak jak ja korzystasz ze starszego modelu, którego bateria ledwo wytrzymuje do wieczora, albo po prostu szukasz swojego pierwszego zegarka od Apple, nie musisz dopłacać do droższych modeli Series. SE 3 ma w sobie 90% ich możliwości, a kosztuje ułamek ceny. To kolejny, zaraz po MacBooku Neo i iPhonie 17e, doskonale wyceniony produkt Apple, który zapewnia doświadczenie użytkowania niemal identyczne jak w sporo droższych modelach.

Jeśli powyższe słowa Cię nie przekonały, to musisz wiedzieć, że w momencie, gdy kończę pisać tę recenzję Apple Watcha SE 3, jedzie do mnie paczka z takim samym modelem, który zastąpi moją wysłużoną 1. generację SE. Szczerze polecam!

Kupujesz Apple Watch SE 3 40 mm? Dobierz akcesoria w super cenie.
 

Ilość:

1 szt.

Cena w zestawie:

799 zł

Poza zestawem:

799 zł
 

Ilość:

1 szt.

Cena w zestawie:

47 zł

Poza zestawem:

59 zł
 

Ilość:

1 szt.

Cena w zestawie:

71 zł

Poza zestawem:

89 zł

Cena za zestaw:

1 816 zł

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy Apple Watch SE 3 posiada Always-On Display?

Tak, Apple Watch SE 3 to pierwszy model z serii SE, który ma Always-On Display.

Ile trzyma bateria Apple Watch SE 3?

Bez problemu wytrzymuje cały dzień użytkowania wraz z monitorowaniem snu.

Czy Apple Watch SE 3 mierzy saturację krwi (SpO₂)?

Nie, Apple Watch SE 3 nie mierzy saturacji krwi.

Podsumowanie recenzji

Przez ponad trzy tygodnie codziennie nosiłem Apple Watcha SE 3 na nadgarstku, na bieżąco korzystając z jego funkcji smart, od płatności zbliżeniowych i minutnika, przez dyktowanie wiadomości, aż po sprawdzanie powiadomień. Zegarek świetnie sprawdził się też na siłowni, na rowerze, przy monitorowaniu snu oraz jako nawigacja w górach i podczas zwiedzania miast. Był po prostu niezawodnym asystentem, na którym mogłem polegać w każdej sytuacji.

Spodobał mi się na tyle, że tuż po zakończeniu testów zamówiłem własny egzemplarz. Jego ograniczenia (brak EKG, pomiaru saturacji czy głębokościomierza) są dla mnie zupełnie bez znaczenia, a to, co oferuje w tej cenie, naprawdę trudno przebić. To jeden z najlepszych budżetowych produktów Apple, który daje z siebie znacznie więcej, niż sugerowałaby jego cena.

Znasz już opinię jednego z naszych ekspertów na temat budżetowego zegarka Apple. Jeśli uważasz, że to model dla Ciebie, odwiedź sklep Lantre, autoryzowanego sprzedawcę Apple. W naszej ofercie posiadamy recenzowany model oraz dedykowane akcesoria takie jak: ładowarki, etui czy szkła ochronne.

Pamiętaj, że każdy zakup w naszym sklepie możesz rozłożyć na dogodne w spłacie raty lub skorzystać z atrakcyjnej oferty leasingu. W skali kilku lat miesięczna rata wynosi zaledwie kilkanaście do kilkudziesięciu złotych.

Zapoznaj się również z ofertą Lantre Plan. Dzięki niej możesz odroczyć spłatę nawet na 12 miesięcy, bez żadnych ukrytych kosztów. Decydując się na regulowanie należności po tym okresie, masz możliwość rozłożenia jej na 36 komfortowych rat. Zapraszamy!

 

 

Źródła

1. Oficjalna strona Apple